O mnie

Marlena Klaudel

fotograf kobiecy

Mam na imię Marlena i jak pewnie już wiesz, jestem fotografem, a do tego właścicielką studia fotograficznego, szkoleniowcem i trenerem. Zabrzmi to dosyć infantylnie, ale kocham, uwielbiam i jeszcze raz kocham, to co robię, dosłownie cieszę się jak dziecko. Fotografią zajmuję się już od bardzo wielu lat, a w 2020 roku zrozumiałam, że mój kierunek to fotografia kobieca i wtedy powstało 'Pinap Foto Studio’ oraz 'Pracownia fotografii kobiecej’.
Kiedyś ktoś mnie stworzył i powiedział : „Marlena idź i uszczęśliwiaj ludzi fotografią”…To moja misja.
Przy okazji uszczęśliwiam też siebie. Nie wyobrażam sobie siebie w innym miejscu i na moich szkoleniach staram się wydobyć to uczucie z każdej osoby, która gdzieś 'to coś’ po drodze zgubiła.
Sesja kobieca, to nie jest zwykła sesja – to emocjonalne przeżycie, które zostaje z kobietą jeszcze na długo.

Oprócz fotografii jestem też dyplomowaną wizażystką i stylistką, specjalistką od marketingu i mentorką.

kobieta w kapeluszu, tiulowym bolerku w czarnobiałym zdjęciu

Studio i Pracownia fotografii

Znajdziesz tutaj dwa miejsca stworzone przeze mnie, w które włożyłam dużo pracy i dużo 'siebie’. W swojej pracy jako fotograf, najbardziej uwielbiam, jak kobiety wychodzą ode mnie piękniejsze w środku.. i to właśnie staram się przekazać dalej na swoich szkoleniach. 

logotyp pinap foto studio na białym tle
PINAP FOTO STUDIO

STUDIO FOTOGRAFII KOBIECEJ

Jedno z moich najważniejszych rzeczy, które osiągnęłam. Miejsce, od którego wiele się zaczęło.. 

fotografia kobieca pinap foto studio logotyp
PRACOWNIA FOTOGRAFII KOBIECEJ

ROZWÓJ I EDUKACJA

Tworząc pracownię, chciałam żeby było to miejsce, w którym każda kobieta, fotografka znajdzie coś dla siebie, coś co pozwoli jej się rozwinąć, znaleźć swoje miejsce, swój cel.

Kim jestem, jak nie mam w ręku aparatu? Przede wszystkim mamą i to trzech córek. Niezły mamy babiniec w domu, bo jest jeszcze suczka i dwie kotki… przynajmniej jak na razie.. bo w planach są rybki. Kocham pyszną kawę i jej zapach, uwielbiam słodycze (i nigdy nie przestanę), do tego dobrą muzykę, tatuaże i oczywiście zielone kwiaty. Często działam społecznie i można spotkać mnie na wielu wydarzeniach charytatywnych, między innymi z Stowarzyszeniem Lokalnie i Globalnie. Od jakiegoś czasu również interesuję się neuronauką, zgłębiam możliwości naszego umysłu i tego jaką ma wielką moc w naszym życiu. 

Może się zdziwisz, ale ja tez chodzę na szkolenia z fotografii, bo zawsze to nowa wiedza dla mnie, inne techniki i ciekawe znajomości. 

Jeśli czujesz wspólne flow 🙂 zapraszam Cie dalej

Jaki temat fotograficzny Cię interesuje?

Do zobaczenia.

Mój świat

…a przynajmniej jego kawałek